Bezzałogowe systemy powietrzne stały się jednym z kluczowych elementów współczesnego pola walki. Ich rola wykracza daleko poza rozpoznanie – obecnie pełnią funkcje logistyczne, uderzeniowe i wspierające dowodzenie, a przede wszystkim pozwalają odsunąć żołnierzy od bezpośredniego zagrożenia. W obliczu założeń NATO i UE o konfliktach wielodomenowych interoperacyjne drony staną się koniecznością obronną. To stawia szreg wyzwań i możliwości przed polskimi producentami.
– Cała idea bezzałogowców jest ochroną ludzkiego życia, odsunięcia żołnierza jak najdalej od zagrożenia, zapewnienia mu możliwości zadania bezpiecznego, ryzykownego dla sprzętu, nie dla ludzkiego życia. To jest nasze niesamowite osiągnięcie, bo uratowaliśmy setki tysięcy żyć dzięki użyciu sprzętu bezzałogowego – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Remigiusz Wilk, dyrektor ds. komunikacji w Grupie WB. – Ukraina jest ogromnym rynkiem, z którym się wymieniamy doświadczeniami i któremu dostarczamy nasz sprzęt.
Trwająca w Ukrainie wojna udowodniła, że drony stały się integralną częścią działań rozpoznawczych i uderzeniowych. Konflikt za naszą wschodnią granicą przyspieszył rozwój środków przeciwdziałania i wymusił integrację bezzałogowców z systemami obrony powietrznej. Wiedza zdobyta w warunkach bojowych trafia dziś do państw NATO i UE, które budują systemy przeciwdronowe i adaptują taktyki pracy z siłami zbrojnymi Ukrainy.
– W Ukrainie rozpoczęliśmy działalność jako jedna z pierwszych, o ile nie pierwsza spółka zachodnia, zaczęliśmy dostarczyć nasz sprzęt Ukrainie na samym początku wojny, a proszę pamiętać, że wojna wybuchła w 2014, nie w 2022 roku. Od 2015 roku nasz sprzęt jest tam codziennie używany, chroni ludzkie życia – mówi Remigiusz Wilk. – W Ukrainie na początku był tylko serwis, naprawy, zbieranie doświadczeń i częściowo trening, chociaż duża część szkoleń odbywa się bezpiecznie w Polsce, natomiast teraz, od początku 2025 roku, zaczynamy tam produkować system bezzałogowy FlyEye.
FlyEye produkowany przez Flytronic (w ramach Grupy WB) to lekki motoszybowiec projektowany z myślą o długotrwałym patrolowaniu i rozpoznaniu. Łączy zasięg i czas lotu z niską wykrywalnością oraz możliwością obserwacji, korekty ognia i retransmisji łączności, co może mieć kluczowe znaczenie w środowisku z silnymi zakłóceniami radioelektronicznymi. Grupa WB rozpoczęła jego seryjną produkcję na terenie Ukrainy, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie taktycznych platform rozpoznawczych.
