Chmura i sztuczna inteligencja coraz mocniej zmieniają sposób, w jaki firmy organizują pracę. Im większa zależność biznesu od technologii, tym większego znaczenia nabiera nie tylko cyberbezpieczeństwo, ale też kontrola nad tym, gdzie dane są przechowywane, jakiej jurysdykcji podlegają i czy w razie potrzeby można je przenieść do innego środowiska. Eksperci Play podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu podkreślali, że te czynniki coraz częściej decydują o odporności cyfrowej przedsiębiorstw.

Jeszcze pięć–sześć lat temu rozwiązania z zakresu IT były czymś innym niż rozwiązania z zakresu telekomunikacji. Dzisiaj wraz z rozwojem technologii, szczególnie przy wprowadzeniu rozwiązań zarządzanych software’owo, przy przechodzeniu do chmury, telekomunikacja i IT to jest jedno. Do tego w ostatnim okresie bardzo ważnym elementem stało się cyberbezpieczeństwo, które nie tylko pełni funkcję zabezpieczenia, ale tak naprawdę stało się jednym z elementów systemów IT firm – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Marcin Kubit, dyrektor Departamentu Marketingu i Sprzedaży B2B w Play.

Z „Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce (2026)” przygotowanego przez  PARP na podstawie m.in. danych GUS wynika, że odsetek polskich firm, które korzystają z usług chmurowych, wzrósł z 7,3 proc. w 2015 roku do 54,9 proc. w 2025 roku. Najwyższy poziom wykorzystania usług chmurowych występuje w dużych przedsiębiorstwach (ponad 86 proc.). Z kolei raport PwC „Chmura w biznesie” wskazuje, że w ubiegłym roku 27 proc. firm w Polsce oceniło jako wysoką dojrzałość chmurową swojej organizacji, a prawie połowa (47 proc.) – jako średnią. Blisko jedna trzecia (30 proc.) firm planuje wdrożyć rozwiązania chmurowe.

W przypadku sztucznej inteligencji, jak podaje PARP za GUS, w 2025 roku 8,7 proc. firm deklarowało wykorzystanie tej technologii (+2,8 pp. w porównaniu do 2024 roku). Największe zainteresowanie narzędziami opartymi na AI wykazują firmy duże (42 proc.) oraz podmioty z branży informacja i komunikacja (37,8 proc.).