Aktualizacja 12:04

System gospodarki opakowaniami i odpadami opakowaniowymi działa w Polsce od 25 lat. Od 2002 roku realizuje poziomy recyklingu wyznaczane przez Unię Europejską, ale – jak podkreśla branża – jest już na granicy wydolności. Tym bardziej że nadchodzące zmiany w regulacjach stawiają przed nim nowe wyzwania. Jednym z nich jest rozporządzenie PPWR, na mocy którego od sierpnia br. firmy będą musiały na nowo określić swoją rolę w łańcuchu wartości, ale też dostosować opakowania do szeregu nowych wymogów. W Polsce trwają prace nad przepisami, które wdrożą do polskich realiów część przepisów rozporządzenia i zasadę rozszerzonej odpowiedzialności producentów.

– Obowiązek recyklingu istnieje od 11 maja 2001 roku, kiedy powstała ustawa. Staramy się edukować, dofinansowywać system i realizować wszystkie obowiązki, które wynikają z polskiego prawa. Natomiast równolegle mamy system gospodarki odpadami komunalnymi, w tym opakowaniowymi, i ze smutkiem należy stwierdzić, że do dzisiaj te dwa systemy nie do końca się widzą: są pewne cele nałożone na przedsiębiorców i na samorządy. Od bardzo dawna są prowadzone rozmowy, żeby te dwa systemy ze sobą współgrały, ale jak na razie nie udało się tego zrobić – mówi agencji Newseria Jakub Tyczkowski, prezes Rekopolu Organizacji Odzysku Opakowań.

Jak podkreślali eksperci na konferencji zorganizowanej z okazji 25-lecia działalności Rekopolu, Polska w ostatnich latach osiągała wymagane poziomy recyklingu opakowań, choć z dużym zróżnicowaniem w odniesieniu do poszczególnych materiałów.

Rośnie ilość opakowań wprowadzanych na rynek. Rosną też wymogi recyklingu i nie zawsze wystarcza mocy, sił, infrastruktury, ale i świadomości, aby je osiągać. W niektórych surowcach jest bardzo dobrze, w niektórych, jak na przykład w szkle, cały czas potrzebne są działania zmierzające przede wszystkim do zmiany świadomości. Chodzi o to, by szkło opakowaniowe, czyli np. słoiki czy butelki, trafiało do zielonego, a nie do czarnego pojemnika lub do spiżarni, gdzie leżą przez całe lata – podkreśla Michał Mikołajczyk, prokurent oraz dyrektor ds. sprzedaży i relacji zewnętrznych w Rekopolu Organizacji Odzysku Opakowań. – Jako Polska realizujemy te poziomy, natomiast wymogi będą rosły, na przykład w odniesieniu do opakowań po napojach. Tutaj potrzebne są nowe działania i tak wprowadzony został system kaucyjny.

 Obecnie system recyklingu i zarządzania opakowaniami jest oparty na działających aktywnie organizacjach odzysku, które reprezentują producentów wprowadzających opakowania na rynek. Realizują na ich rzecz obowiązki recyklingu, kontrybuują do systemu gospodarki komunalnej. Przez te 25 lat, które minęły, rynek i Polska w gospodarce odpadami zmieniły się całkowicie – uważa Krzysztof Baczyński, prezes Związku Pracodawców Przemysłu Opakowań i Producentów w Opakowaniach EKO-PAK.