W ciągu 11 miesięcy 2025 roku Hyundai sprzedał 2035 samochodów elektrycznych. To czterokrotnie więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Dynamiczne wzrosty tego segmentu – które w tym roku charakteryzują cały rynek motoryzacyjny – to przede wszystkim zasługa programu dopłat do zakupu e-auta. Konstrukcja tego programu sprawia, że dużym zainteresowaniem cieszą się mniejsze miejskie elektryki – w przypadku Hyundaia liderem był model INSTER.
– W 2025 roku wzrost sprzedaży na całym rynku wyniósł 140 proc. Hyundai natomiast pomnożył przez cztery swoją sprzedaż e-samochodów. W zeszłym roku po 11 miesiącach wynosiła ona niecałe 500 sztuk, a teraz ponad 2 tys. – mówi agencji Newseria Stanisław Dojs, PR manager, Hyundai Motor Poland. – Widać też, że klienci najbardziej chcą samochodów elektrycznych w niedużym formacie i tańszych. W ich przypadku dopłata stanowi dużą część wartości całego auta.
Najpopularniejsze są mniejsze samochody.
– Naszym liderem był Hyundai INSTER – małe miejskie auto, które bardzo korzystało z rządowych dopłat. Drugie miejsce zajęła KONA, czyli samochód, który może służyć jako auto rodzinne i nadaje się w trasy – wymienia Łukasz Borak, dyrektor ds. marketingu w Hyundai Motor Poland.
Model INSTER po 11 miesiącach odpowiadał za 747 rejestracji, czyli niemal 40 proc. sprzedaży bezemisyjnych aut Hyundaia w Polsce w tym okresie. Elektryczna KONA zanotowała 669 rejestracji, a jej sprzedaż wzrosła niemal trzykrotnie. Podium zamyka IONIQ 5 z wynikiem 452 rejestracji. Czwartą pozycję zdobył IONIQ 6 (148 sztuk), a za nim IONIQ 9 (19 aut). Jak podkreślają przedstawiciele koncernu, sprzedaż tego ostatniego auta dopiero się rozkręca, statystyki objęły pierwsze egzemplarze, jakie dotarły do Polski.
Statystyki producenta wskazują, że BEV odpowiadają dziś za 8 proc. sprzedanych w tym roku samochodów. Oznacza to wzrost o 6,5 pkt proc., kosztem udziału przede wszystkim tradycyjnych silników spalinowych oraz tzw. miękkich hybryd. Prezes Hyundai Motor Europe zapowiedział niedawno, że do 2027 roku w europejskiej ofercie Hyundaia każdy model będzie miał wersję zelektryfikowaną, a do 2030 roku Hyundai na całym świecie będzie miał aż 21 elektrycznych modeli.
– Właśnie dokonaliśmy głębokiego faceliftingu technicznego i wizualnego modeli IONIQ 5 i IONIQ 6. Największą różnicą – poza wizualną – jest to, że będą one miały dużo większe akumulatory trakcyjne – 84 kWh, co wpływa na zasięg – podkreśla PR manager koncernu. – Drugą nowością, która już stoi w blokach startowych, jest zapowiedziany model Concept THREE. Ten samochód ma być kompaktow
