Suwerenność cyfrowa to nie tylko kwestia budowania silnego sektora technologicznego, ale głównie bezpieczeństwa państwa. Raport „Cyfrowa racja stanu” Polskiej Sieci Ekonomii przygotowany z inicjatywy Polskiej Chmury – Związku Pracodawców wskazuje, że Polska nie poświęca temu tematowi tyle uwagi, ile potrzeba. Skala zależności od dostawców z krajów trzecich rośnie wraz z cyfryzacją gospodarki i administracji. Deficyt handlowy w obszarze produktów cyfrowych przekroczył w 2025 roku 60 mld zł.
– Jesteśmy w tej chwili w punkcie zwrotnym. Naszą suwerenność cyfrową możemy obronić, ale też bardzo łatwo ją stracić. To jest zagrożenie, które Związek Polska Chmura dostrzegł dawno temu. Temat był przez nas wielokrotnie podnoszony na forum publicznym. Teraz jest w końcu omawiany i bardzo intensywnie nad nim pracują m.in. Francja i Niemcy – mówi agencji Newseria Wiesław Wilk, przewodniczący Związku Polska Chmura.
W kwietniu 2026 roku francuska Międzyresortowa Dyrekcja ds. Cyfryzacji ogłosiła rozpoczęcie największej w historii Europy migracji administracji publicznej z systemu operacyjnego Windows na Linux. Celem jest ograniczenie zależności państwa od amerykańskich technologii i wzmocnienie suwerenności cyfrowej. Migracja ma objąć 2,5 mln stanowisk w administracji, z czego 500 tys. do końca 2027 roku.
W 2025 roku duńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało migrację z Microsoft 365 na LibreOffice. W tym samym czasie decyzje o odejściu od ekosystemu Microsoftu ogłosiły Kopenhaga i Aarhus. W debacie publicznej wskazywano m.in. na rosnące ryzyka geopolityczne i kwestie bezpieczeństwa danych w kontekście m.in. kwestii Grenlandii i obaw o potencjalne szpiegostwo.
Podobne inicjatywy widać także na forum Unii Europejskiej. W kwietniu 2026 roku Komisja Europejska rozstrzygnęła przetarg o wartości 180 mln euro na dostawę suwerennej chmury obliczeniowej dla instytucji, organów, urzędów i agencji UE. W przetargu wybrano czterech europejskich dostawców. Został on ogłoszony w ramach działań Komisji mających na celu wzmocnienie suwerenności cyfrowej podmiotów unijnych, a także zachęcenie rynku do oferowania suwerennych rozwiązań cyfrowych. Z danych Synergy Research Group wynika, że amerykańskie firmy kontrolują dziś ok. 70 proc. europejskiej infrastruktury chmurowej, a europejscy dostawcy – ok. 15 proc.
– Kwestia suwerenności cyfrowej jest tematem podobnym do bezpieczeństwa cyfrowego, ale nie tożsamym czy zamiennym. Bezpieczeństwo cyfrowe to jest bezpieczeństwo systemów, które można zostawić fachowcom, informatykom, administratorom systemów, żeby ktoś nieuprawniony nie dostał się do danych – wyjaśnia Wiesław Wilk. – Suwerenność cyfrowa to jest temat znacznie szerszy, który dotyczy nawet bezpieczeństwa państwa.
Zgodnie z definicją przedstawioną w raporcie Polskiej Chmury i PSE suwerenność cyfrowa to zdolność państwa i jego instytucji do egzekwowania swoich praw oraz interesów, w tym bezpieczeństwa narodowego, w kontekście infrastruktury cyfrowej przy jednoczesnym zachowaniu konkurencyjnego poziomu produktów i usług.
