Obrona interesów MŚP w postępowaniach interwencyjno-procesowych oraz uruchomienie mediacji pomiędzy organami administracji i przedsiębiorcami będą priorytetami w nowej kadencji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Od czerwca to stanowisko piastuje Agnieszka Majewska. Jak wskazuje, najpilniejszą potrzeba jest jednak reforma danin publicznych, przede wszystkim zmiana sposobu rozliczania składki zdrowotnej. – Przedsiębiorcom mocno zależy, żeby wrócić do tego, co było przed Polskim Ładem. W tej chwili niektórzy zgłaszają się do Biura Rzecznika MŚP, wskazując, że płacą składki w wysokości ok. 300 tys. zł, to są olbrzymie pieniądze – mówi Agnieszka Majewska. Koalicjanci w rządzie mają jednak różne pomysły na tę reformę.
– Największym wyzwaniem dla sektora MŚP jest w tej chwili składka zdrowotna. Wszyscy przedsiębiorcy mikro-, mali i średni czekają na to, aby pojawił się w końcu projekt, który będzie dla nich korzystny, który tak naprawdę przywróci to, co było przed Polskim Ładem. Mam nadzieję, że rząd stanie na wysokości zadania, żeby od stycznia przedsiębiorcy mieli możliwość opłacania tych składek w mniejszej wysokości niż teraz – mówi agencji Newseria Biznes Agnieszka Majewska.
Polski Ład – czyli reforma podatkowa, która weszła w życie z początkiem 2022 roku – zmieniła zasady rozliczania składki zdrowotnej. Dla wielu firm oznaczało to jej drastyczny wzrost, doprowadzając dobrze prosperujące biznesy na skraj bankructwa. Jednak po jesiennych wyborach nowy rząd zapowiedział zmianę problematycznych przepisów – był to jeden z punktów umowy koalicyjnej zawartej pomiędzy Koalicją Obywatelską, Trzecią Drogą i Lewicą.
W marcu br. zostały przedstawione założenia tych zmian, na których – według rządowych zapowiedzi – ma zyskać aż 93 proc. podatników. Jedną z najważniejszych jest przywrócenie stałej, zryczałtowanej składki zdrowotnej dla przedsiębiorców rozliczających się na zasadach ogólnych według skali podatkowej (wg danych Ministerstwa Finansów jest ich ok. 1,3 mln). Jej wysokość w 2025 roku będzie wynosić 9 proc. z 75 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli ok. 310 zł miesięcznie. Rząd oszacował, że w warunkach z 2024 roku byłoby to 286,33 zł miesięcznie wobec 381,78 zł obecnie. Wspólnym rozwiązaniem dla wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od formy opodatkowania, ma być też zniesienie obowiązku płacenia składki zdrowotnej od zbywanych środków trwałych.
